O mnie

Ana Imam

Jestem coachem, mamą, trenerem mindfulness, terapeutą Reiki, szkoleniowcem, molem książkowym, a tak przede wszystkim jestem sobą. Moja droga do siebie była kręta, ale dzięki temu i doświadczeniu, jakie podczas niej zdobyłam, pomagam teraz ludziom odnaleźć siebie w sobie. Popatrzeć na problemy z innej perspektywy. Z perspektywy rozwoju i ekspansji, a nie lęku i skurczu.

Mr G

Co mówią o mnie moje klientki

Ana, jestem Ci wdzięczna za to, że mogłam uczestniczyć w Twoim kursie mindfulness. W tym kursie dałaś mi narzędzia, dzięki którym mogę skutecznie pracować nad tym, by zauważać emocje i być ich obserwatorem, by wychodzić z poziomu emocji.
Katarzyna

KIM Jestem

Jestem sobą. W poszukiwaniu siebie, odnalazłam na ten moment prawdę, że jestem zmianą. Wieczną ewolucją, która nie ma domu, bo mój dom jest wszędzie tam, gdzie coś ma swój początek. Jestem światłem dla tych, którzy go potrzebują. Taka mantra przyszła do mnie podczas medytacji i zawibrowała z każdą komórką mego ciałą. 

Jestem zwykłą dziewczyną, która doświadcza niezwykłości tego świata. Kiedyś zamknięta w twierdzy obwarowanej siedmioma murami, w strachu przed zranieniem i rozczarowaniem, żyłam czekając aż ktoś mnie dostrzeże i uratuje. Aż ktoś mnie pokocha za to, że jestem, a nie za to kim jestem. Pomimo to robiłam wiele, aby kimś być. Zdobywałą, osiągałam, kreowałąm swój wizerunek silnej kobiety sukcesu. Aż osiągnęłam poziom niedoścignionego ideału. Ludzie czuli do mnie respekt i bali się mnie. Nie znosiłam sprzeciwu, a w środku wyłam o to, aby mnie ktoś przytulił. Pomimo licznych sukcesów, nie wierzyłam w to, że na coś zasługuję. 

Moje załamanie było moim wybawieniem. Dziś jestem za nie wdzięczna, ale pamiętam jak było mi wtedy strasznie ciężko. Podniosłam się i odnalazłam radość. Zrozumiałam, że nikt nie przybędzie mnie uratować, że nikt mnie nie pokocha, jeżeli najpierw ja sama tego nie zrobię. I zrobiłam. 

Przeszłam długą drogę i wciąż nią kroczę. Dziś już wiem, że odnajdywanie siebie to piękna przygoda, która trwa do końca życia. Ale teraz doświadczam jej już z zupełnie innej, pięknej perspektywy. W zaufaniu, wdzięczności i radości. Byłam na dnie otoczona mrokiem, a teraz cieszę się światłem każdego dnia. Wiele doświadczyłam, zrozumiałam i odrobiłam swoje lekcje. 

Dlatego jeżeli czujesz gotowość, mam chęć się tym wszystkim z Tobą podzielić i jeśli mi pozwolisz, towarzyszyć Ci w Twojej drodze. 

A co do życiorysu tak po ludzku, to jestem mamą cudownej Nadii, coachem, trenerem mindfulness, szkoleniowcem, terapeutą REIKI i molem książkowym 🙂 Nauczyłam się czytać jak miałam trzy i pół roku i od tego czasu uzależnienie od zapachu papieru i tuszu trwa nieprzerwanie. Nie mam w domu telewizora, za to targam zewsząd kamienie i drewna, które do mnie mówią. 

Praktykuję REIKI, medytuję i znajdziesz mnie w lesie, który rośnie koło mego domu, o każdej możliwej porze. Odpoczywam przy drzewach, kocham wschody słońca i namiętnie robię im zdjęcia. Kiedyś byłam współwłaścicielką agencji reklamowej i pewnie stąd lubię patrzeć na świat przez pryzmat kadrów fotograficznych. 

Jestem wegetarianką, zdrowo uzależnioną od postów i detoksów i nie przestaję gadać. Chyba, że śpię, a wtedy śnią mi się szamańskie sny. 

Zapisz się na newsletter

newsletter

I odbierz darmowe materiały!

nagranie praktyki mindfulness "uspokajanie umysłu”